ďťż
Company Name

Kupno Yorka pomóżcie





iberia - 20-10-2007 16:39

Tak jak mówiłem hodowla ''Silver Spring" a fe.Jak wchodziłem zapytałem to ile ma Pani dorosłych piesków to usłyszałem:"A co Pan ze skarbówki,to proszę nie zadawać takich pytań".W przdsionku miałem czekać nawieszane medali i pucharów nastawiene a za drzwiami syf.Jak wchodziła i wychodziła do pomieszczenia po psy to pożal się boże jaki widok,psy w klatkach jak króliki,wystraszone maleństwa.Za pieska ktory został nie sprzedany malutki Pani zarządała 1800zł z warunkiem krycia w umowie jej suk.Lekka przesada.Omijać z daleka tam jest wylęgarnia na kasę a nie hodowla...
Druga hodowla na Ul. Bukowej w Lublinie:mad:.Dom to jeden wielki syf,fakt,że zaproszony byłem do pokoju,ale po drodze co chwila klatka z psem:crazyeye:.Jak tak można więzić zwierzęta.Za drzwiami następnego pokoju był jakiś szczeniak i inne psy których pod żadnym pozorem nie mogłem zobaczyć,a suka matka szczeniaków pokazywanych pokazana na chwilke i do klatki i zakryta kocem.Te co luzem były,lataja sikaja po meblach co chwile za co są karcone i bite ,6 miesięczne szczeniaki bo były dwa lały po każdym zakątku pokoju .
Jak tak wyglądają hodowle to ja dziękuję a ceny z kosmosu,najtaniej za 6 miesiecznego szczeniaka było z klapnietymi uszami z rodowodem za 1500zł,a jak innego niby 2 kilowego kazałem postawic na wadze to wyszło 3,100 a wcześniej tak Pani zachwalała szczeniaka ,że wyrośnie nie więcej niż 2,5-3kg.Poprostu naciągacze.Omijać z daleka.Powiedzcie gdzie jeszcze coś jest godne uwagi i szczeniaki mają domowe warunki-GODNE.

Jak ja sie teraz cieszę że ta babka z silver mnie wyrolowała gdyby nie to pewnie kupiłabym od niej psiaka bo jechałam po niego 700 km :( w sobote miałam być po odbiór pieska a w piątek na kilka minut przed wyjazdem zadzwoniłam do niej to usłyszałam ze nie potraktowała mnie poważnie i pieska sprzedała płakałam jak głupia bo chciałam już mieć psiaka :) Szybko kilka telefonów po ludziach którzy maja yorki i już wiedziałam ze są suczki w warszawie po Clarusie Maveric i rano już tam byłam. maluszki (dwie suczki) bawiły się radośnie w łóżeczku dziecięcym a mama i ciocia biegały po pokoju:) aż miło było popatrzec ze psiaki są w takich warunkach a nie w klatkach :)





Pegaza - 20-10-2007 16:40
Szafir jesteś z Lublina ja słyszałam o hodowli "pumilo" ale czy jest idealna tego nie wiem.



madziasto4 - 20-10-2007 17:00
Osoba z tej hodowli jest tutaj na forum, jeśli dobrze kojarzę :hmmmm:



Pegaza - 20-10-2007 17:11

Osoba z tej hodowli jest tutaj na forum, jeśli dobrze kojarzę :hmmmm: z której Madzia?
pumilo ma blog zrobiony to wiem na fotkach psy zadbane, sliczne:loveu:





Agata_B - 20-10-2007 17:22
pumilio2 - to nick hodowli pumilio ;)



Szafir - 20-10-2007 18:08
Wróciłem z następnej hodowli,siostry Pani z hodowli Silver.. i ma jednego pieska zostawionego dla siebie bo ponoć jest idealny i chciałaby żeby go wystawiać bo ma predyspozycje na super championa.Hodowla nazywa sie Biały Skrzat i pieski już w lepszych są warunkach.No psiak jest śliczny cudowny dla mnie moj wzór,ale powiedziała że z męzem musi porozmawiać i jeśli nawet zdecydowali się go sprzedać to nie taniej niż 2000zł.Nie wiem czy warto za pełnowartościowego pieska dać tyle jak ja go nie mam zamiaru wystawiać.Aż szkoda,ale ja nie mam czasu na to.Co radzicie??



Aga76 - 20-10-2007 18:12
Może zejdą z ceny? Faceta z metryką można kupić za ok. 1500zł.

Ps. Jeśli psiak jest wybitnie rokujący to pewnie niewiele się utarguje...



Szafir - 20-10-2007 18:17
Nie zejdą bo chciałem dać 1800zł i powiedziała że w żadnym wypadku.Wogóle nie ma zamiaru go sprzedać bo według niej jest idealny typowo wystawowy champion.A piesek ma już 3 miesiace czyli już trochę widać co z niego będzie.Uszka stoją pionowo,zgryz idealny,jąderka oki,czarna gęsta sierść jedwabista pod spodem symptom że na grafitową się przebarwi,nie duży poprostu śliczny .Na tyle co widziałem to jest naprawdę super.



madziasto4 - 20-10-2007 18:22

z której Madzia?
pumilo ma blog zrobiony to wiem na fotkach psy zadbane, sliczne:loveu:
Z Pumilo.:razz:
O właśnie- pumilo2.



Fibi - 20-10-2007 18:24
jezeli to siostra pani z silver spring, to trzyma psy tez w takich strasznych warunkach? To nie sa zadne znane hodowle, zeby za szczeniaka przeplacac:)
1500zl-1700zl to gora za samczyka
Mysle, ze piesek znajdzie sie i w hodowli Bakarat w takiej wyzszej cenie ok.2000 moze ciut wiecej, tak przypuszczam, a to najlepsza polska hodowla, tam uderzaj:)



Aga76 - 20-10-2007 18:25

Nie zejdą bo chciałem dać 1800zł i powiedziała że w żadnym wypadku.Wogóle nie ma zamiaru go sprzedać bo według niej jest idealny typowo wystawowy champion.A piesek ma już 3 miesiace czyli już trochę widać co z niego będzie.Uszka stoją pionowo,zgryz idealny,jąderka oki,czarna gęsta sierść jedwabista pod spodem symptom że na grafitową się przebarwi,nie duży poprostu śliczny .Na tyle co widziałem to jest naprawdę super. Opis obiecujący :loveu:

Ciekawe jaka będzie ostateczna cena, może po rozmowie z mężem jeszcze wzrośnie?



iberia - 20-10-2007 18:54

Wróciłem z następnej hodowli,siostry Pani z hodowli Silver.. i ma jednego pieska zostawionego dla siebie bo ponoć jest idealny i chciałaby żeby go wystawiać bo ma predyspozycje na super championa.Hodowla nazywa sie Biały Skrzat i pieski już w lepszych są warunkach.No psiak jest śliczny cudowny dla mnie moj wzór,ale powiedziała że z męzem musi porozmawiać i jeśli nawet zdecydowali się go sprzedać to nie taniej niż 2000zł.Nie wiem czy warto za pełnowartościowego pieska dać tyle jak ja go nie mam zamiaru wystawiać.Aż szkoda,ale ja nie mam czasu na to.Co radzicie?? Pani z silver też tak mówiła mi o suczce niby dla sibie ją zostawia i chciała kupe kasy odemnie a jak co do czego to sprzedała za niewielkie pieniądze bo podobno bawiła się z innymi pieskami dzień przed moim planowanym zakupem i któryś jej coś lekko w uszko zrobił... Ja osobiscie nie wierzyłabym ani jej ani jej siostrze:angryy:



iberia - 20-10-2007 18:56
Ja jakbym pieska chchiałą zostawić dla siebie to nie sprzedałabym go za zadne pieniądze a tu mi śmierdzi podbijaniem ceny jak widzą że ci zależy



LALUNA - 20-10-2007 18:57
Szafir w hodowli z Kojca Collie urodziły sie teraz yorki. Z tym ze na odbiór trzeba poczekać no i hodowla z pod Wrocławia, wiec daleko. Ale z drugiej strony niekiedy lepiej poczekac jak sobie upatrzysz jakiegos fajnego psiaka.



ROZI_ - 20-10-2007 21:24
Na jednym z wątków jest informacja , że urodziły się 4 szczeniorki z hodowli NESJANA z Warszawy



mery - 20-10-2007 21:48
Pisałam już o jorkach Nesjany (na priva), one mają teraz jak się nie mylę ze 2 tygodnie, a Szafir chyba nie chce tak długo czekać na pieska.



Hania:) - 20-10-2007 22:32
Tak sobie czytam czytam .... ja bym tu nie chciała wszczynać na nowo dyskusji rodowodowej, ale czytając opisy super rodowodowych hodowli, które podała Szafir, cieszę się na myśl, w jakich warunkach wychowywał się Berek. W wyśmienitych mianowicie. Kurczę, czas by tak przykrócić co poniektórych papierowców. Zeby ludzie, którzy kupuja psa z rodowodem mieli zagwarantowane, że piesek pochodzi z naprawdę dobrego domu. Taka dygresyjka.



madziasto4 - 20-10-2007 22:47
O jesteś Haniu:) Daj jakieś fotki Berka, powiedz co u Was;)



tigrunia - 20-10-2007 22:47

Ja jakbym pieska chchiałą zostawić dla siebie to nie sprzedałabym go za zadne pieniądze a tu mi śmierdzi podbijaniem ceny jak widzą że ci zależy Hmm.. ja jak kupowałam Jessi to ona też była zostawiona . Wcześniej oglądałam w tej hodowli inną suczkę (5 tyg miała) i czekałam na nią 2 tyg i okazało się, ze mała się wybarwia.. pojechałam i wtedy pani pokazała mi suczkę, którą dla siebie zostawiła (jak byłam za pierwszym razem-nie pokazała mi jej) - To była moja Jessi :loveu: Śliczna czarnulka- taka jakiej szukałam.. Powiedziała, ze może mi ją odstapić a sobie zostawi tamto maleństwo bo jej było bez różnicy czy będzie czarna czy srebrna ...



iberia - 20-10-2007 22:53

Hmm.. ja jak kupowałam Jessi to ona też była zostawiona . Wcześniej oglądałam w tej hodowli inną suczkę (5 tyg miała) i czekałam na nią 2 tyg i okazało się, ze mała się wybarwia.. pojechałam i wtedy pani pokazała mi suczkę, którą dla siebie zostawiła (jak byłam za pierwszym razem-nie pokazała mi jej) - To była moja Jessi :loveu: Śliczna czarnulka- taka jakiej szukałam.. Powiedziała, ze może mi ją odstapić a sobie zostawi tamto maleństwo bo jej było bez różnicy czy będzie czarna czy srebrna ... chodzi mi o to że miałam do czynienia z Panią z silver i chyba oni mają takie metody są hodowcy i chodowcy!!!



tigrunia - 20-10-2007 23:02

chodzi mi o to że miałam do czynienia z Panią z silver i chyba oni mają takie metody są hodowcy i chodowcy!!! Masz rację Kasiu - ja akurat nie mam nic do zarzucenia hodowczyni od której mam jessi .. to bardzo miła Pani . Mają Yorki, Grzywacze i konie nawet :) Bardzo przytulny domek - polecam tą hodowlę każdemu!!



iberia - 20-10-2007 23:06

Masz rację Kasiu - ja akurat nie mam nic do zarzucenia hodowczyni od której mam jessi .. to bardzo miła Pani . Mają Yorki, Grzywacze i konie nawet :) Bardzo przytulny domek - polecam tą hodowlę każdemu!! :)
ja też nie mam nic do zarzucenia Pani od której mam Ibi.
ps. Ciasteczka wysłałam dopiero wczoraj nie miałam kiedy :( dorzuciłam tam jeszcze dropsy czekoladowe :) mam nadzieję że się przydadzą



tigrunia - 20-10-2007 23:16

:)
ja też nie mam nic do zarzucenia Pani od której mam Ibi.
ps. Ciasteczka wysłałam dopiero wczoraj nie miałam kiedy :( dorzuciłam tam jeszcze dropsy czekoladowe :) mam nadzieję że się przydadzą
Ojj,..dziękuję bardzo ! :buzi: Szczerze mówiąc zapomniałam o nich :oops:



Szafir - 21-10-2007 19:26
Wróciłem z wekeendu do domu.Bardzo podoba mi sie ten szczeniak z hodowli Biały skrzat ale nie wiem czy warto dac za psa 2000zł jakm go nie będę wystawiał?



iberia - 21-10-2007 19:29

Wróciłem z wekeendu do domu.Bardzo podoba mi sie ten szczeniak z hodowli Biały skrzat ale nie wiem czy warto dac za psa 2000zł jakm go nie będę wystawiał? jak za psiaka nie na wystawy to bardzo duzo:) Zastanow się dobrze.
A jak samopoczucie??



mery - 21-10-2007 19:31
Nie wiem czy baaardzo dużo. Pieski z "papierami" kosztują od 1600 wzwyż. Gorzej jeżeli hodowca Cię naciąga bo wie, że bardzo Ci napiesku zależy. Poza tym - pozostaje pytanie Ile warta jest ta hodowla...

Opinie o niej chyba nie są pochlebne...

PS: Piesek ponoć jest na wystawy i właścicielce zależy żeby był wystawiany.



aniac50 - 21-10-2007 19:33
Szafir ! Kontaktowałeś się z Moną ?



Hania:) - 21-10-2007 22:23

O jesteś Haniu:) Daj jakieś fotki Berka, powiedz co u Was;) Jestem jestem:):):) miałam megadługaśną przerwę - całe wakacje i trochę!, postaram się to nadrobić;) Bereś pozdrawia! dwa zdjątka i już znikam z offa;)
http://images31.fotosik.pl/11/e8e086b31602af7f.jpg

http://images33.fotosik.pl/11/16bb6b03585d3b2f.jpg

Berek pozdrawia z górskich dróg;)



mery - 21-10-2007 22:40
Witaj Haniu!

Wygląda na to, że pojawiłam się na dogo, akurat, gdy Ty zaczęłaś swoją przerwę.

Pozdrawiamy gorąco, < Mery i Spago



Hania:) - 21-10-2007 22:52

Witaj Haniu!

Wygląda na to, że pojawiłam się na dogo, akurat, gdy Ty zaczęłaś swoją przerwę.

Pozdrawiamy gorąco, < Mery i Spago
Witamy Cię cieplutko:):):) teraz już będę, mam nadzieję:)



bascha.p - 21-10-2007 23:43
Na alegratce widzialm z rodowodami po 1300 i 1500 przejrzyj to Szafirku!!Byly tez i inne bardzo ladne!!



Aga76 - 22-10-2007 07:57
To może jednak Warszawa?
Z nami czas szybciej Wam minie :wink: i 4 tygodnie zlecą jak z procy...

Pozdrawiam.



Fibi - 22-10-2007 08:13

Na alegratce widzialm z rodowodami po 1300 i 1500 przejrzyj to Szafirku!!Byly tez i inne bardzo ladne!! Hej, hej, zgadzam sie z Baschą, moj piesek kosztowal 1200 zł, po rodzicach doskonalych (mama- zawsze doskonala, medalistka, tata Ch.Pl, oboje pochodza z hodowli Bakarat), panstwo, od ktorych kupilam mojego pieska, po prostu nie byli zachlanni na pieniadze, w innych ogloszeniach cena byla 1600-2000 zl (to bylo 4 lata temu). Dla mnie i ta mniejsza kwota, to duzo pieniedzy, duzo wieksze rasy z rodowodem, gdzie i szczepienia i karma to wieksze wydatki tez sa w tej cenie. Na kupowanie szczeniakow po wywindowanych cenach trzeba patrzec nie tylko od strony przeplacania (jesli kogos stac, to niech placi wiecej) ale tez od takiej strony, ze mnoza sie pseudohodowle, kierowane checia naprawde duzego zysku, trzymajace pieski w kontenerkach jak kury nioski. Raz chcac kupic pieska innej rasy Soft coated irish terrier zawitalam do takiej hodowli, byly tam tez dziesiatki yorkow w malych klateczkach (nawet po dwa, trzy w jednej) piszczacych zeby chociaz podstawic pod klatke palec do polizania, byly juz skargi na te hodowle do ZK, ale nic sie nie zadzialo, nazywa sie "Hetmańska stanica", ma strone w internecie, z ktorej nie da sie zorientowac, co tam naprawde sie dzieje, jaki dramat zwierzat sie tam rozgrywa, przebywajac tam, czulam sie gorzej niz w schronisku dla zwierzat, a smrod byl nie do opisania. Duze psy byly w boksach za domem, ujadaly potwornie.
Zeby sprawdzic, czy z hodowli moga pochodzic naprawde wystawowe szczeniaki wystarczy przesledzic wyniki wystaw na www.yorkland.pl, jesli czesto na lokatach pojawiaja sie psy z jakims przydomkiem, to najlepiej swiadczy o klasie hodowli. Mozna wpisac tam w wyszukiwarke nazwe hodowli i zobaczyc, jakie wyniki wyskocza.



anushka - 22-10-2007 09:25

Tak jak mówiłem hodowla ''Silver Spring" a fe.Jak wchodziłem zapytałem to ile ma Pani dorosłych piesków to usłyszałem:"A co Pan ze skarbówki,to proszę nie zadawać takich pytań".W przdsionku miałem czekać nawieszane medali i pucharów nastawiene a za drzwiami syf.Jak wchodziła i wychodziła do pomieszczenia po psy to pożal się boże jaki widok,psy w klatkach jak króliki,wystraszone maleństwa.Za pieska ktory został nie sprzedany malutki Pani zarządała 1800zł z warunkiem krycia w umowie jej suk.Lekka przesada.Omijać z daleka tam jest wylęgarnia na kasę a nie hodowla...
Druga hodowla na Ul. Bukowej w Lublinie:mad:.Dom to jeden wielki syf,fakt,że zaproszony byłem do pokoju,ale po drodze co chwila klatka z psem:crazyeye:.Jak tak można więzić zwierzęta.Za drzwiami następnego pokoju był jakiś szczeniak i inne psy których pod żadnym pozorem nie mogłem zobaczyć,a suka matka szczeniaków pokazywanych pokazana na chwilke i do klatki i zakryta kocem.Te co luzem były,lataja sikaja po meblach co chwile za co są karcone i bite ,6 miesięczne szczeniaki bo były dwa lały po każdym zakątku pokoju .
Jak tak wyglądają hodowle to ja dziękuję a ceny z kosmosu,najtaniej za 6 miesiecznego szczeniaka było z klapnietymi uszami z rodowodem za 1500zł,a jak innego niby 2 kilowego kazałem postawic na wadze to wyszło 3,100 a wcześniej tak Pani zachwalała szczeniaka ,że wyrośnie nie więcej niż 2,5-3kg.Poprostu naciągacze.Omijać z daleka.Powiedzcie gdzie jeszcze coś jest godne uwagi i szczeniaki mają domowe warunki-GODNE.
takie coś nadaje sie na skarge do ZKWP od oddziału do którego hodowla nalezy :cool1: męczarnia psów :crazyeye:



Szafir - 22-10-2007 10:18
Ten o którym Wam mówie za 2000zł jest z hodowli Biały Skrzat i wygląda tak jak Tigruni i Tofki z mordki,ma 3,5 miesiąca wiec juz widac troche jaki psiak .

W rankingu na yorklandzie nie ma tej hodowli jak i żadnej z Lublina.Widzę wygrywa chyba Bakarat i teraz mają psiaka ,ale nie chca mi sprzedać bo tylko przyszłym wystawcom.Nie wiem jak zrobić zeby go kupić bo tez za 2000zł.



Hania:) - 22-10-2007 10:48

Ten o którym Wam mówie za 2000zł jest z hodowli Biały Skrzat i wygląda tak jak Tigruni i Tofki z mordki,ma 3,5 miesiąca wiec juz widac troche jaki psiak .

W rankingu na yorklandzie nie ma tej hodowli jak i żadnej z Lublina.Widzę wygrywa chyba Bakarat i teraz mają psiaka ,ale nie chca mi sprzedać bo tylko przyszłym wystawcom.Nie wiem jak zrobić zeby go kupić bo tez za 2000zł.
Przemyśl kwestię wystaw może;)



Szafir - 22-10-2007 10:55
Znalazłem w końcu stronę tej hodowli gdzie mają tego szczeniaka.Obejrzyjcie ją i powiedzcie co sądzicie???Może jednak się skusić jak on taki piękny;)
http://maltanczyk.republika.pl/psy/main.htm
Ale aktualizacja w 2004r ostatnia



Pegaza - 22-10-2007 11:04
nie rozumiem tego, ktoś chętny chce kupić a oni sprzedać nie chcą a jeśli ktoś zapewni, że wystawi a potem zrezygnuje z wystaw to co wtedy? psa im chyba nie odbiorą....właśnie jeśli ktos wie coś na ten temat to chętnie poczytam:p



Fibi - 22-10-2007 11:58

Ten o którym Wam mówie za 2000zł jest z hodowli Biały Skrzat i wygląda tak jak Tigruni i Tofki z mordki,ma 3,5 miesiąca wiec juz widac troche jaki psiak .
W rankingu na yorklandzie nie ma tej hodowli jak i żadnej z Lublina.Widzę wygrywa chyba Bakarat i teraz mają psiaka ,ale nie chca mi sprzedać bo tylko przyszłym wystawcom.Nie wiem jak zrobić zeby go kupić bo tez za 2000zł.
1.jesli kwestia ceny to poszukaj tanszego szczeniaka w innej niz ,Biaty Skrzat, hodowli
2. jesli cena jest identyczna to nie rozumiem, jak mozna nie wziac psa z jednej z najlepszych hodowli na swiecie, gwarantujacej rowniez zdrowie psiakow. W 2006 Zwyciezca Swiata w rasie YT zostal yorkshire terrier po suczce z hodowli Bakarat i psie, ktorego wlascicielka jest p. Anna Zwolinska hodowczyni Bakaratow. Wystawianie nie jest trudne, w Lublinie i okolicach jest sporo wystaw, nie trzeba daleko jezdzic, zeby piesek mial status reproduktora ZKwP to musi zaliczyc jedynie 3 wystawy, nie rozumiem w czym problem. Masz coreczke, dzieci uwielbiaja chodzic na wystawy.



Fibi - 22-10-2007 12:03

nie rozumiem tego, ktoś chętny chce kupić a oni sprzedać nie chcą a jeśli ktoś zapewni, że wystawi a potem zrezygnuje z wystaw to co wtedy? psa im chyba nie odbiorą....właśnie jeśli ktos wie coś na ten temat to chętnie poczytam:p juz tlumacze, chodzi o to, ze prawdziwi hodowcy hoduja w celu doskonalenia rasy i jesli trafi sie piekny szczeniak, to zal im, zeby nie byl pokazywany na wystawach, bo to najlepsza wizytowka dla ich ciezkiej hodowlanej pracy, lat poswiecen i ogromnego trudu, jaki sobie zadaja,aby szczeniata byly jak najwyzszej klasy, ja bym sie osobiscie cieszyla jesli hodowczyni takiej klasy co p.Anna Zwolinska zaznaczyla sprzedajac pieska, ze jest wystawowy, bo to znaczy ze musi byc naprawde doskonaly, sama jest sedzia miedzynarodowym, wiec wie co mowi.



Fibi - 22-10-2007 12:07
Szafir,

ufff, ciezko, tak kogos przekonywac, jak ktos wie swoje:)



Szafir - 22-10-2007 13:14

1.jesli kwestia ceny to poszukaj tanszego szczeniaka w innej niz ,Biaty Skrzat, hodowli
2. jesli cena jest identyczna to nie rozumiem, jak mozna nie wziac psa z jednej z najlepszych hodowli na swiecie, gwarantujacej rowniez zdrowie psiakow. W 2006 Zwyciezca Swiata w rasie YT zostal yorkshire terrier po suczce z hodowli Bakarat i psie, ktorego wlascicielka jest p. Anna Zwolinska hodowczyni Bakaratow. Wystawianie nie jest trudne, w Lublinie i okolicach jest sporo wystaw, nie trzeba daleko jezdzic, zeby piesek mial status reproduktora ZKwP to musi zaliczyc jedynie 3 wystawy, nie rozumiem w czym problem. Masz coreczke, dzieci uwielbiaja chodzic na wystawy.
Nie chodzi o cene.Pies nie jest po jakiś znanych rodzicach-Ojciec z Czech a mama właścicielki z Białego Skrzata.Ale hodowczyni twierdzi że jest 100% wystawowy i jej zależy żeby był wystawiany,bo to jest reklama dla niej że taki szczeniak jest od niej i wogóle aż żal jakby takiego psa nie wystawiać.Ona twierdzi że jej psy nie są jakieś utytułowane bo ona nie ma siły jeździć po wystawach gdzie połowa jest z góry opłacona i to nie jest takie piekne jak to opisują.
Jesli chodzi o to ze mogę wziąć szczeniaka z hodowli Bakarat i go wystawiać to nie wchodzi to w grę.Wystawy nie polegają na tym że psa sie wykapie i jedzie na wystawy,tylko trzeba codziennie bardzo dbac o niego i jego sierśc,żeby nawt raz się nie skołtuniła ,odpowiednio pielęgnować,strzyc itp,itp... Piesek u mnie lata po kolankach,rękach ,śpi w pościeli jest do kochania i pieszczenia a nie na pokaz i żeby broń boze nie mozna było go można dotknąc bosie włos złamie lub splącze.Ja napewno nie będę wystawiał.
Dzwoniłem dziś znowu do Białego Skrzata i nie chce mi sprzedać tego szczeniaka,bo jakis hodowca się podobno zastanawia ,więc dałem jej ultimatum,albo jutro go kupuje,albo wcale,bo jak mi Powie za 2 tygodnie ze moge go kupić bedzie znaczyło,że jednak coś dostrzegli w piesku złego.Zobaczymy jak będzie ,bo pies naprwde nawet dla laika jest piekny i wszystko ma tam gdzie trzeba.Jak pisłem mordkę ma jak ten Iberi.



mery - 22-10-2007 13:41
Rozumiem, że jeśli widzi w piesku potencjał to chce go sprzedać przyszłemu wystawcy. Nie podoba mi się tylko, że się tak gra na ludzkich emocjach. Niech się kobieta zdecyduje czy sprzedaje czy nie.



Szafir - 22-10-2007 13:52
Chyba jednak przecholuje ta Pani z Lublina z Białego skrzata zwodząc mnie tak.

Mam może dobre wieści.Dzwoniłem do p.Zwolińskiej z Bakaratu i powiedziała ,że nie ma teraz szczeniąt ale należy jej się szczeniak za krycie i dowie cie co i jak bo urodził się 13 sierpnia i jeśli pojedzie i wybierze najlepszego to taki wystawowy by kosztował 2000zł.Powiedziałem że oki.Mam zadzwonić wieczorem.Jak myślicie warto tej Pani zaufać?



Patikujek - 22-10-2007 13:58
Hodowla Bakarat jest dość znana i ma dobrą renomę
Mi osobiście się wydaje że można tej pani zaufać
Zadzwonisz wieczorem to dowiesz się więcej:)



Mona4 - 22-10-2007 14:06
Bakarat to jedna z najlepszych hodowli,ale ceny petow czyli pieskow niewystawowych ,sa w takiej samej cenie jak wystawowe.Wiec jesli niezalezy ci na wystawianu psa,to szukalabym w innej hodowli.

Mialam sunie z tej hodowli:lol:



Fibi - 22-10-2007 14:21

Hodowla Bakarat jest dość znana i ma dobrą renomę
Mi osobiście się wydaje że można tej pani zaufać
Zadzwonisz wieczorem to dowiesz się więcej:)
To jest najlepsza polska hodowla,dogomanie czytaja rowniez wystawcy i hodowcy YT, zapewniam, ze nikt nie zaprzeczy, wklad w rozwoj rasy w Polsce pani Zwolinskiej jest ogromny, pani Anna sprowadza do Polski wyjatkowo cenne reproduktory, dzieki ktorym podnosi sie poziom rasy, ojciec szczeniat Nesjanki jest wlasnie wlasnoscia hodowli Bakarat, jego syn zostal Zwyciezca Swiata, wiekszosc psow w Polsce ma w rodowodzie jej psy, polskie yorki sa jednymi z naladniejszych w Europie, wiem co mowie, bo mieszkam zagranica i duzo podrozuje, liczymy sie w tej rasie, a w duzej mierze dzieki pani Annie. Pytanie Szafira, czy mozna zaufac tej pani-jest troszke nie na miejscu, tym bardziej, ze nie pytal czy mozna ufac pani z Bialego Skrzata. Chociaz to pewnie wynika z nieznajomosci tematu:))Psy z przydomkiem Bakarat to nasza wizytowka kynologiczna zagranica.



Mona4 - 22-10-2007 14:36
szafir zerknij na forum YORKLAND tam sie oglaszaja hodowcy z calej Polski

www.yorkland.pl



Szafir - 22-10-2007 15:06
Yorkland stronę przeglądałem a jesli chodzi o moje pytanie o zaufanie to chodziło mi konkretnie o to czy ta Pani jak pojedzie po odbiór szczeniaka to wybierze mi ładnego(wiadomo że może być z tamtych najładniejszy) ale czy uczciwie go ocenni ze jest super wystawowy ,czy sprzeda mi mi poprostu najładniejszego z tych co wybrała ale nie koniecznie musi być wystawowy.Bo nie wiadomo jakie pieski są w tamtym miocie?



Fibi - 22-10-2007 15:15
najwazniejsze, zeby Tobie sie spodobal:), o to drugie mozesz byc spokojny



Kaladan - 22-10-2007 15:33
Szafir moim zdaniem nawet nie masz się co zastanawiać. Masz taką samą cenę, a w przypadku pieska od p.Anny masz pewność, że doradza ci wielki autorytet. A pani ze Skrzata chyba faktycznie trochę przesadza...



bascha.p - 22-10-2007 15:44
Posluchajcie zaden sprzedajacy hodowca nie zagwarantuje nam tego ze pies bedzie wystawowy. Nie da sie tego pwoeidziec po szczeniaku! Moze jednak tylko okreslic ten jest ladny ladnie zaposiadajacy sie ale co zniego wyrosnie??? nie opisze wam przypadku z jakiej hodowli bo musze to sprawdzic ale nawet psy sprzedawane po 2-2,5tys zl nie sa czasme takimi jakimi oczekujemy. Przerastaja, czasem choruja.. wady bledbnego dobrania rodzicow, wiem wiele na ten temat... boje sie kupic psa choc sama szukam... kupilam juz w swoim zyciu psy rodowodowe z tego tylko Niko jest ok Silver wada wrodzona Niko I umarl. najprosciej gdy nie chce sie psa wystawiac kupic w sprawdzonej hodoli np Bacarat psa nie wystawowego jednak bedacego przedstawiciwelem danej rasy. Moze m =miec drobne wady ubarwienia zgryzu ale am ani psu wniczym to nie przszkadza i sa psy tansze sa trzeba tylko poszukac!! Na allegro tez jest kilka ogloszen...



Burchardt - 22-10-2007 15:47
Szafirku, mój Tupek jest po Made In Bakarat. Z Panią Zwolińską mam częsty kontakt / korzystamy z Jej salonu piękności / - powiem tak, nie mógłbyś lepiej trafić. To oczywiście moja opinia, gorąco polecam. To osoba, na której na pewno się nie zawiedziesz. W 100% zgadzam się z tym co napisała Fibi. Prawie każdy rodowodowy york ma w swoim rodowodzie ten przydomek. WARTO, nawet za nieco większą kasę. Pozdrawiamy.

Kasia i Tupek



Fibi - 22-10-2007 15:56
Bascha, nazwe hodowli "Bakarat" piszemy przez "k" a nie "c", jakby ktos kiedys szukal info w internecie:)

Burchardt :calus:



bascha.p - 22-10-2007 16:24
Sorry oczywiscie zwykla pomylka Hodowele znam i polecam wszystkim!



Fibi - 22-10-2007 16:55

Sorry oczywiscie zwykla pomylka Hodowele znam i polecam wszystkim! Bascha, tez uwazam, ze mozna kupic przyzwoite szczeniaczki, zdrowe i sliczne taniej, moi tesciowie np. maja pieska po Ch.PL Mini Morris Bakarat za 1300 zl, a jego mama ciagnie linie Nick Nack's i jest super, wulkan energii i slodki pysio, oczko w glowie, zdrowy i silny:), ma wyrobiony rodowod, ale nie chodzil na wystawy, chociaz moim zdaniem super by sobie poradził. Ja tez jestem za.

Ale jesli ktos ma do wyboru kupic szczeniaczka w wyzszej cenie ok. 2000 tys. to powinien postawic na hodowle renomowana, ktora oferuje co prawda drozej szczeniaczki, ale ciezko na ten sukces pracowala:) i ta cena ma swoje uzasadnienie.

Rozumiem tez Twoje obawy co do psiakow z rodowodem, moja sunia kerry blue terrier cale zycie chorowala...Byla dzielna, ale naprawde duzo w zyciu przez to chorowanie zabiegow chirurgicznych i nie tylko musiala znosic...
Na szczescie yoraski z mojej rodziny (w sumie sztuk 3) to przy niej poki co prawdziwe okazy zdrowia:bigcool:



Szafir - 22-10-2007 17:07
Powiedzcie mi ile będzie ważył dorosły pies jak 4 miesięczny szczeniak po rodzicach 2,3kg i 2,5 kg waży 1,9kg.???



Szafir - 22-10-2007 17:42
To właśnie ten piesek
http://www.yorkland.pl/index.php?opt...e=9&lang=pl_PL



iberia - 22-10-2007 20:04

Chyba jednak przecholuje ta Pani z Lublina z Białego skrzata zwodząc mnie tak.

Mam może dobre wieści.Dzwoniłem do p.Zwolińskiej z Bakaratu i powiedziała ,że nie ma teraz szczeniąt ale należy jej się szczeniak za krycie i dowie cie co i jak bo urodził się 13 sierpnia i jeśli pojedzie i wybierze najlepszego to taki wystawowy by kosztował 2000zł.Powiedziałem że oki.Mam zadzwonić wieczorem.Jak myślicie warto tej Pani zaufać?
W 100% warto zaufać !!!



Szafir - 22-10-2007 23:01
No to lipa.Ja to mam pecha.Kobieta z Białego Skrzata co dostała ultimatum jednak nie sprzedaje mi psa twierdzi że sobie zostawia.
U Pani Zwolińskiej za dwa tygodnie najwcześniej będzie miała pieska za krycie.
A co myślicie o tych pieskach:
Od razu mówie że jak pisałem mogę miec z papierami lub bez ale ma być piekny-zdrowy i do 2,5kg dorosły:
http://www.allegro.pl/item258135580_...rk_yorki_.html

http://www.allegro.pl/item255508651_...szczeniak.html

http://www.allegro.pl/item257638206_..._warszawa.html

http://www.allegro.pl/item257163835_...esek_york.html



iberia - 22-10-2007 23:12
w hodowli z ktprej mam Ibi we wrześniu urodziły się szczeniaczki to pewnie będą do odbioru jak jestes zaintereowany dam ci namiary



Mona4 - 22-10-2007 23:28
szafir zobacz sczenieta naszej Dogomaniaczki - nane-:loveu:

http://www.dogomania.pl/forum/showth...58532&page=120



Szafir - 23-10-2007 00:18
Piekne ale suczki są tylko a po drugie zobacz wielkość.Ja chce takiego max dorosłego.Dlatego cięzko mi znaleźć.Iberi Ibi jest dla mnie jednym z wielu ideałów.I nie wiem czy nie poczekać aż będą pieski w Bukolice-4tyg.



Szafir - 23-10-2007 14:29
Piesek już wstępnie zarezerwowany.Zeby nie zapeszyć już więcej nic nie powiem;) jak kupię za 4 tygodnie to się pochwalę.Powiem tyle,że p.Kinga z Bukoliki mi doradziła i jest naprawdę osobą uczciwą której nie zależy na wysprzedaniu swoich konkretnie psów tylko chce żeby klient był zadowolony.



Burchardt - 23-10-2007 15:03
No to fajnie. Zaczyna się dla Was ciekawy okres - oczekiwanie. Czekamy na zdjątka.

Kasia i Tupek



Ramona - 23-10-2007 15:28
Brawo Szfirku. Ja takze chce sie pochwalic :oops: no wiec w grudniu zawita pod mój daszek yorczek Figaro De Villar.Na naszym forum jest to drugi maluszek z tej hodowli :)Och ja juz nie moge sie doczekac kiedy ten grudzien bedzie.



Kaladan - 23-10-2007 16:03
Shahar to super wiadomość. Etienka jest cudowna, jestem jest wielką wielbicielką i życzę Ci równie pięknego yoreczka.



iberia - 23-10-2007 16:06
Dziś same dobre wieści :)



Agata_B - 23-10-2007 17:07
Szafirku:

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6591...e_terrier.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6953..._suczka_z.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6891...rodowodem.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6948..._i_suczki.html
:) :) :)



Szafir - 23-10-2007 18:18

Szafirku:

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6591...e_terrier.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6953..._suczka_z.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6891...rodowodem.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6948..._i_suczki.html
:) :) :)
Yorki dzięki ale chyba nie doczytałeś do końca,że pieska już zarezerwowałem;).



Szafir - 23-10-2007 18:19

Dziś same dobre wieści :) W dużej mierze dzięki tobie :calus:



Agata_B - 23-10-2007 18:39

Yorki dzięki ale chyba nie doczytałeś do końca,że pieska już zarezerwowałem;). Ups, przepraszam :oops:



AmiX - 23-10-2007 22:50

Brawo Szfirku. Ja takze chce sie pochwalic :oops: no wiec w grudniu zawita pod mój daszek yorczek Figaro De Villar.Na naszym forum jest to drugi maluszek z tej hodowli :)Och ja juz nie moge sie doczekac kiedy ten grudzien bedzie.
Shahar to super wiadomość. Etienka jest cudowna, jestem jest wielką wielbicielką i życzę Ci równie pięknego yoreczka. Shahar też nie mogę się doczekać fotek twojego piesek:loveu: na pewno będzie śliczny. Ja chyba w poniedziałek będę u Izy wiec zobaczę twojego maluszka ;) jeśli chcesz to zrobię mu kilka fotek.
Kaladan dziękuję bardzo. Ja uwielbiam oglądać fotki Di:loveu: ale coś ich mało ostatnio;) WIĘCEJ FOTEK.....WIECEJ FOTEK.....WIECEJ FOTEK:p



Ramona - 24-10-2007 06:34
Och Aniu bardzo cie prosze w takim razie o te foteczki co prawda Izunia mi juz kilka wysłała ale wiecej nie zaszkodzi.Ja to juz zupelnego fijoła mam na punkcie tego psiaczka.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:



Szafir - 29-10-2007 13:29
Witam.Właśnie dostałem filmiki od hodowcy z moim przyszłym szczeniakiem.Nie umiem ich tutaj wrzucić i pochwalić się ,ale zdradzę tyle,że piesek będzie z hodowli Angielski Lord z ostatniego miotu "F".Duża w tym zasługa p.Kingi z Bukoliki i naszej kochanej Iberi .
Jeśli wszystko będzie oki za 3 tygodnie odbieram:multi:



Aga76 - 29-10-2007 13:34
Gratuluję :loveu:



tigrunia - 29-10-2007 21:07
Szafir - my też nie możemy się doczekać ! :multi:
Filmik możesz wrzucić na www.wrzuta.pl bo wszyscy na pewno chcieli by zobaczyć nowe forumowe maleństwo :cool3: No chyba,ze masz jakieś fotki to Ci filmik podarujemy ;)



Ramona - 29-10-2007 21:09
Szafirku moje gratulacje oby sie zdrowiutko chował :)



ladyyork - 29-10-2007 21:29
Witam chciałam was o coś prosić ponieważ mam nierodowodową sunie która będzie miała małe chciałam spisywać umowe z kupującym by zabezpieczyć byt chociaż w tak niewielkim stopniu , tym szczeniętom.
napisałam umowe i chciałam byście ją ocenili i powiedzieli co mam poprawić, a może nic nie trzeba poprawiać prócz błędów ortograficznych -one będą poprawione:oops:
Troche się zdeformowała ale tekst jest ten sam.
UMOWA KUPNA - SPRZEDAŻY SZCZENIĘCIA

1. Zawarta w dniu ............. w miejscowości ......................................... pomiędzy hodowcą .................................................. ..zamieszkałym(ą) .................................................. .........................
legitymującym się dowodem osobistym, seria ......................... pesel ....................................
nr. tel. ............................................
,a

nabywcą .................................................. ..zamieszkałym(ą) .................................................. ......................... w miejsowości .................................... legitymującym się dowodem osobistym,
seria ......................... pesel ....................................
nr. tel. .............................................
2.Przedmiotem tranzakcji jest szczenię rasy ......................................... suka/pies o umaszczeniu zmiennym (podana rasa wybarwia się z wiekiem) po psie rasy Yorkshire terier o imieniu Tofik
i
suce rasy Yorkshire terier o imieniu Lady.
3.Szczenie posiada identyfikator (chip) o numerze .................................................. . wszczepiony przez lekarza weterynari.
HODOWCA
1. Hodowca oświadcza że szczeniak przekazany nabywcy do dalszego wychowania nie jest kradziony i pochodzi z jego hodowli, jest wony od wad prawnych i osób trzecich.
2.Hodowca oświadcza że nie toczyn się żadne postępowanie, którego przedmiotem jest ten pies.
3.Hodowca wydaje psa zdrowego spełniającego warunki opisane w umowie i kwituje odbiór całej naleznosci w punkcie 4 (informacje ogólne) jednocześnie informując, że za wady w uzębieniu lub inne niewidoczne wady w momwncie wydania, nie stanowią podstawy do zwrotu psa bądź innych roszczeń z tego tytułu.
4.Hodowca informuje o widocznej wadzie .................................................. .................................................. ...nabywce.
5.Hodowca oswiadcza że ciąża i poród przebiegły prawidłowo, a szczeniaki zostały obejżane przez wererynarza. Z ciąży tej urodziło się szt. ..............szczeniąt.
NABYWCA1. Nabywca oświadcza że ma wystarczające wiadomości, umiejetności i warunki do utrzymania szczeniaka.
2. Nabywca zobowiązuje się do utrzymania szaty psa w czystości.
3. Nabywca oświadcza że zapoznał się z książeczką zdrowia szczenięcia z wpisanymi dokonanymi szczepieniami szczeniaka.
4. Nabywca zobowiązuje się do utrzymania zakupionego szczenięcia w dobrym zdrowiu, a w szczególności do nie przemęczania psa ćwiczeniami (wysokie skakanie, bieganie przy roweże) przed ukończeniem przez niego pierszego roku życia.
5. Nabywca zobowiązuje się do systematycznego szczepienia psa na choroby jemu zagrażające.
6. Nabywca zobowiązuje się powiadomić hodowcę o każdorazowej zmianie adresu zamieszkania szczenięcia, zobowiązuje się również powiadomić go o zamiarze sprzedaży. Hodowca przez piersze 14 dni ma prawo pierwokupu szczenięcia po cenie nie wyższej niż szczenię zostało nabyte. W przypadku sprzedaży szczeniaka, nalezy zwrócić uwagę by szczenięciu zostały zapewnione warunki nie gorsze niż opisane w nimniejszej umowie.
7. Kupujący oświadcz że nie jest posrednikiem przy tym zakupie, że odebrane od hodowcy zwierzę nie będzie bezmyślnie rozmnażane (w celach zarobkowych), nie będzie odsprzedane, ani przekazane komukolwiek, a zwłaszcza żadnemu handlażowi zwierzętami.
8. Nabywca wyraza zgode na wpłacenie zadadku o wysokości 200 złotych na poczet kupna szczenięcia.
9. Kwotę należności o wysokości.................. słownie.......................................... ................................ nabywca zobowiązuje się wpłacić w nieprzekraczalnym terminie............. dni od czasu wpłacenia zadatku do rąk hodowcy. Do czasu wpłacenia całej kwoty szczenię pozostaje u hodowcy. W przypadku nie dotrzymania terminu wpłaty zadatek przepada, a hodowca ma prawo sprzedać szczenię innemu nabywcy.

.................................................. ........
podpis nabywcy szczeniaka
INFORMACJE OGÓLNE
1. Strony ustaliły wartość psa na ........................ słownie.......................................... ..........................
2. Strony ustaliły że wszelkie koszty tranzakcji wynikające z realizacji niniejszej umowy ponosi nabywca.
3. Potwierdzenie wpłaty zadatku w dniu.......... roku........... w kwocie 200 złotych.

.................................................. ....... .................................................. ......
podpis hodowcy podpis nabywcy szczeniaka
4. Potwierdzenie kupna szczeniaka;
kwotę łącznie z zadatkiem...........................słownie...... .................................................. ......... otrzymałam w dniu............ roku........... w miejscowości..................................... .............

.................................................. ...... .................................................. ........
podpis hodowcy podpis nabywcy szczeniaka
5. Umowa została spożądzona w dwóch jednobrzmiących egzemplażach, po jednym dla każdej strony.
6. W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego.
7. Potwierdzenie zawarcia umowy.

.................................................. ..... .................................................. .......
podpis hodowcy podpis nabywcy szczeniaka

a to ma być strona początkowa umowy

UMOWA KUPNA - SPRZEDAŻY
SZCZENIĘCIA


"LADY YORK"
Salon Mody i Urody
dla
Psów i Kotówwww.ladyyork.czwa.eu
tel. 0781780251






Agata_B - 29-10-2007 22:15
A dlaczego rozmnażasz nierodowodową sunie? :roll:



Hania:) - 29-10-2007 22:40
Dobrze robisz, że myślisz o zapewnieniu szczeniakom dobrego domu i w tym celu chcesz spisać umowę, która gwarantuje dobre warunki dla psiaków. niewielu tak robi. Choć zaraz posypią się na Ciebie gromy.



Agata_B - 29-10-2007 23:17
Haniu, no wiesz ty co... :roll: Nie wiedziałam, ze popierasz pseudohodowców. :-(



ladyyork - 29-10-2007 23:27
Nie robie tego dla pieniędzy, chciałam by sunia miała choć raz młode to wszysko i prosze nie porównuj mnie do ludzi którzy zarabiają na rozmnażaniu yorków:-(, przeczytaj umowe którom napisałam a sama się przekonasz



tigrunia - 30-10-2007 06:11
Agata - jeżeli ktoś chce raz dopuścić swoją nierodową sunię to juz jest pseudohodowcą ??
LadyYork- bardzo dobrze, ze spisujesz umowę i zabezpieczasz pieski w chip - bardzo mało ludzi tak robi :shake: Obyś tylko nie zaczęła rozmnażac suczki co cieczkę ! Zdecydowanie raz wystarczy jeśli tak Ci na tym zależy - potem polecam sterylkę :)

ONA już zdecydowała i nikt jej tego pomysłu z głowy nie wybije więc zamiast na nią napadać poradźcie z tą umową bo ja sie aż tak bardzo nie znam ! Jeszcze nie sprzedałam ani jednego pieska



ladyyork - 30-10-2007 06:53
Nie martw się nie zamierzam już więcej jej rozmnażć:p, jest to wielka odpowiedzialność, a ja pracuje bardzo długo. Jak mi się sunia oszczeni to zamykam interes na jakieś 2 tygodnie by być razem z mojom malutką i w razie czego jej pomóc więc choćby dla tego nie powinnaś mnie brać za osobe która chce zarobić na szczeniakach bo więcej strace zamykając firme na 2 tygodnie niż uzyskam ze sprzedaży tych szczeniąt. Zwruć uwage że w umowie pisze że nie wolno rozmnażać w celach zarobkowych.
Moja sunia ma termin na 31.10.07 więc nie da się tego wybić z głowy.



Burchardt - 30-10-2007 09:07
UMOWA KUPNA - SPRZEDAŻY SZCZENIĘCIA

1. Zawarta w dniu ............. w miejscowości ......................................... pomiędzy hodowcą .................................................. ..zamieszkałym(ą) .................................................. .........................
legitymującym się dowodem osobistym, seria ......................... pesel ....................................
nr. tel. ............................................
,a
nabywcą .................................................. ..zamieszkałym(ą) .................................................. ......................... w miejsowości .................................... legitymującym się dowodem osobistym,
seria ......................... pesel ....................................
nr. tel. .............................................
2.Przedmiotem transakcji jest szczenię rasy ......................................... suka/pies o umaszczeniu zmiennym (podana rasa wybarwia się z wiekiem) po psie rasy Yorkshire terier o imieniu Tofik
i
suce rasy Yorkshire terier o imieniu Lady.
3.Szczenie posiada identyfikator (chip) o numerze .................................................. . wszczepiony przez lekarza weterynarii.

HODOWCA

1. Hodowca oświadcza że szczeniak przekazany nabywcy do dalszego wychowania nie jest kradziony i pochodzi z jego hodowli, jest wony od wad prawnych i osób trzecich.
2.Hodowca oświadcza że nie toczy się żadne postępowanie, którego przedmiotem jest ten pies.
3.Hodowca wydaje psa zdrowego spełniającego warunki opisane w umowie i kwituje odbiór całej należności w punkcie 4 (informacje ogólne) jednocześnie informując, że za wady w uzębieniu lub inne niewidoczne wady w momencie wydania, nie stanowią podstawy do zwrotu psa bądź innych roszczeń z tego tytułu.
4.Hodowca informuje o widocznej wadzie .................................................. .................................................. ...nabywce.
5.Hodowca oswiadcza że ciąża i poród przebiegły prawidłowo, a szczeniaki zostały obejrzane przez wererynarza. Z ciąży tej urodziło się szt. ..............szczeniąt.

NABYWCA
1. Nabywca oświadcza, że ma wystarczające wiadomości, umiejetności i warunki do utrzymania szczeniaka.
2. Nabywca zobowiązuje się do utrzymania szaty psa w czystości.
3. Nabywca oświadcza, że zapoznał się z książeczką zdrowia szczenięcia z wpisanymi dokonanymi szczepieniami szczeniaka.
4. Nabywca zobowiązuje się do utrzymania zakupionego szczenięcia w dobrym zdrowiu, a w szczególności do nie przemęczania psa ćwiczeniami (wysokie skakanie, bieganie przy rowerze) przed ukończeniem przez niego pierszego roku życia.
5. Nabywca zobowiązuje się do systematycznego szczepienia psa na choroby jemu zagrażające.
6. Nabywca zobowiązuje się powiadomić hodowcę o każdorazowej zmianie adresu zamieszkania szczenięcia, zobowiązuje się również powiadomić go o zamiarze sprzedaży. Hodowca przez piersze 14 dni ma prawo pierwokupu szczenięcia po cenie nie wyższej niż szczenię zostało nabyte. W przypadku sprzedaży szczeniaka, należy zwrócić uwagę by szczenięciu zostały zapewnione warunki nie gorsze niż opisane w niniejszej umowie.
7. Kupujący oświadcza, że nie jest pośrednikiem przy tym zakupie, że odebrane od hodowcy zwierzę nie będzie bezmyślnie rozmnażane (w celach zarobkowych), nie będzie odsprzedane, ani przekazane komukolwiek, a zwłaszcza żadnemu handlarzowi zwierzętami.
8. Nabywca wyraża zgodę na wpłacenie zadadku o wysokości 200 złotych na poczet kupna szczenięcia.
9. Kwotę należności o wysokości.................. słownie.......................................... ................................ nabywca zobowiązuje się wpłacić w nieprzekraczalnym terminie............. dni od czasu wpłacenia zadatku do rąk hodowcy. Do czasu wpłacenia całej kwoty szczenię pozostaje u hodowcy. W przypadku nie dotrzymania terminu wpłaty zadatek przepada, a hodowca ma prawo sprzedać szczenię innemu nabywcy.

.................................................. ........
podpis nabywcy szczeniaka

INFORMACJE OGÓLNE
1. Strony ustaliły wartość psa na ........................ słownie.......................................... ..........................
2. Strony ustaliły, że wszelkie koszty transakcji wynikające z realizacji niniejszej umowy ponosi nabywca.
3. Potwierdzenie wpłaty zadatku w dniu.......... roku........... w kwocie 200 złotych.

.................................................. ....... .................................................. ......
podpis hodowcy podpis nabywcy szczeniaka
4. Potwierdzenie kupna szczeniaka;
kwotę łącznie z zadatkiem...........................słownie...... .................................................. ......... otrzymałam w dniu............ roku........... w miejscowości..................................... .............

.................................................. ...... .................................................. ........
podpis hodowcy podpis nabywcy szczeniaka
5. Umowa została sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej strony.
6. W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego.
7. Potwierdzenie zawarcia umowy.

.................................................. ..... .................................................. .......
podpis hodowcy podpis nabywcy szczeniaka

a to ma być strona początkowa umowy

Witam,
naniosłam trochę poprawek i zaznaczyłam je na czerwono. Mam nadzieje, że wychwyciłam wszystkie. Przeczytaj jeszcze raz treść tej umowy, może jeszcze coś znajdziesz. W takiej umowie błędy ortograficzne i stylistyczne / w mniejszym stopniu / świadczą o jej infantylności. Taka umowa ma charakter cywilno-prawny i niesie za sobą całe mnóstwo skutków prawnych. Piszesz o zadatku. Mam nadzieję, że wiesz co się z nim wiąże. Zadatek to nie zaliczka. Trzeba o tym pamiętać. Poza tym treść wydaje mi się OK. Pozdrawiam.

Kasia i Tupek




Hania:) - 30-10-2007 20:28

Haniu, no wiesz ty co... :roll: Nie wiedziałam, ze popierasz pseudohodowców. :-( Wiesz co, mam yorka bez rodowodu i jestem zadowolona. I patrząc realnie na życie: dobrze że ktoś kto sprzedaje pieski zastrzega sobie w umowie, że pies ma mieć dobre warunki. Większość sprzedaje dla zysku, a ta osoba myśli jeszcze o dobru zwierząt. To chyba dobrze, prawda?



Jofka - 30-10-2007 22:30
nie każdy tak robi...



Kaladan - 30-10-2007 23:27
I bardzo ważny jest zapis, że nie wolno rozmnażać psa jeśli nie uzyska uprawnień hodowlanych!

Ech dla prawdziwego hodowcy nie ma nic gorszego niż rozstanie ze szczeniakami. Ten strach czy na pewno wybraliśmy im dobre domy. Czasem długie rozmowy przez telefon i maile nie wystarczą żeby kogoś dobrze poznać...



ladyyork - 31-10-2007 00:14
Pewnie że nie wystarczą jeszcze w dzisiejszych czasach gdzie ludzie kryją się za maskami niewiniątek. Ja naprzykład sprzedaje sąsiadce z bloku obok pieska za połowe ceny bo nie stać ją żeby sobie kupić yorka za 1000zł i nie żałuje bo wiem że będzie miał jak w raju- najważniejsze jest dobro szczeniaka :p



Hania:) - 31-10-2007 10:30
No i macie:) ja to sobie myslę tak: jak już muszą istnieć tzw "pseudohodowcy" ,to niech chociaż będą podobni do ladyyork



ladyyork - 31-10-2007 11:23
Nie będe już jej dopuszczać:lol!:, bo to wielka odpowiedzialność i nie ma papierów , ale chciałm by zaznała choć raz uroków macieżyństwa. Jest dobrą mamą i pieski mam nadzieje przy takim zabezpieczeniu jak umowa i chip :Dtrafiom w dobre ręce. Tak szczeże mówiąc psełdochodowcami nazwałam bym te osoby które zarabiają na yorkach ja poprostu chce by maluszki miały dobrze jak juz ją dopuściłam.:lol:



mery - 31-10-2007 11:34
Ja myślę, że wszystkiego nie da się uprościć, tak jak co niektóre osoby próbują to zrobić i uważają, że każdy kto dopuścił psa "bezpapierowego" jest BEeee! Wcale nie popieram tego procederu, ale uważam, że atakowanie, krytykowanie ladyyork spowoduje tylko jej niechęć do nas i ladyyork już więcej na dogo nie zagości.
A wiadomo, że jeśli tylko będzie chciała swoją suczkę dopuszczać, to i tak to będzie to robić.

Są hodowle gdzie każdy piesek ma uprawnienia hodowane, a wcale pieski nie mają w takich hodowlach dobrze, Krótko mówiąc sąhodowle i hodowle. Tak jak mówi Hania, jeśli już pieski "bezpapierowe" się rozmnaża to niech właściciele psów zachowują się tak jak ladyyork!



nane - 31-10-2007 12:45

Nie będe już jej dopuszczać:lol!:, bo to wielka odpowiedzialność i nie ma papierów , ale chciałm by zaznała choć raz uroków macieżyństwa. (...) No to teraz przygotuj się psychicznie na takie choroby jak
ropomacicze czy rak sutków
i wiele wiele innych tego typu schorzeń
nie będę się rozpisywać bo było to już omawiane
kilkadziesiąt tysięcy raz na forum
Jest pewna zasada jeżeli ma się zamiar dopuścić raz suczkę to lepiej w ogóle tego nie robić a zafundować jej sterylizację - później przez ludzką głupotę zwierzak się męczy bo właściciel chciał zobaczyć jak to jest mieć szczeniaczki :diabloti:



ladyyork - 31-10-2007 12:54

No to teraz przygotuj się psychicznie na takie choroby jak

ropomacicze czy rak sutków
i wiele wiele innych tego typu schorzeń
nie będę się rozpisywać bo było to już omawiane
kilkadziesiąt tysięcy raz na forum
Jest pewna zasada jeżeli ma się zamiar dopuścić raz suczkę to lepiej w ogóle tego nie robić a zafundować jej sterylizację - później przez ludzką głupotę zwierzak się męczy bo właściciel chciał zobaczyć jak to jest mieć szczeniaczki :diabloti: Ropomacicze to nie regóła więc mnie nie strasz, miałam kiedyś sunie z rodowodem też miała tylko raz małe i nic jej nie było później. Nie zdaża się znowu tak często jak się o tym pisze.:eviltong:



Burchardt - 31-10-2007 12:56
Nane, nie bardzo rozumiem. Dlaczego z góry zakładasz, że suczka ladyyork będzie cierpiała z powodu narodzin wesołej gromadki. Czy każdy poród kończy się ropomaciczem czy rakiem sutków. Dlaczego uważasz, że jednorazowe dopuszczenie suczki to większe męczenie niż powtarzanie tego co rok. Może po prostu ja czegoś nie wiem.



ROZI_ - 31-10-2007 13:07
Moich koleżanek suki / ale ras dużych / nigdy nie miały potomstwa , a mimo wszystko dopadło ich ropomaczicze



Patadi - 31-10-2007 13:19

No to teraz przygotuj się psychicznie na takie choroby jak

ropomacicze czy rak sutków
i wiele wiele innych tego typu schorzeń
nie będę się rozpisywać bo było to już omawiane
kilkadziesiąt tysięcy raz na forum

Jest pewna zasada jeżeli ma się zamiar dopuścić raz suczkę to lepiej w ogóle tego nie robić a zafundować jej sterylizację - później przez ludzką głupotę zwierzak się męczy bo właściciel chciał zobaczyć jak to jest mieć szczeniaczki :diabloti:
Nie rozumiem czemu sunia lady york miałaby mieć ropomacicze???!!!Nane przesadziłaś! Ty chyba też masz sunie i je rozmnażasz?Czy ich zdrowie jest chronione rodowodem?



Agata_B - 31-10-2007 13:27

Wiesz co, mam yorka bez rodowodu i jestem zadowolona. I patrząc realnie na życie: dobrze że ktoś kto sprzedaje pieski zastrzega sobie w umowie, że pies ma mieć dobre warunki. Większość sprzedaje dla zysku, a ta osoba myśli jeszcze o dobru zwierząt. To chyba dobrze, prawda? Oczywiście, że dobrze.

No to teraz przygotuj się psychicznie na takie choroby jak
ropomacicze czy rak sutków
i wiele wiele innych tego typu schorzeń
nie będę się rozpisywać bo było to już omawiane
kilkadziesiąt tysięcy raz na forum
Jest pewna zasada jeżeli ma się zamiar dopuścić raz suczkę to lepiej w ogóle tego nie robić a zafundować jej sterylizację - później przez ludzką głupotę zwierzak się męczy bo właściciel chciał zobaczyć jak to jest mieć szczeniaczki :diabloti:
Za bardzo Cię nie rozumiem... Niby te z papierami nie mają po 6 porodach ropomacicza, a te bez to już będą miały po jednym porodzie? :roll:



Patikujek - 31-10-2007 13:39
Jedynym zabezpieczeniem przed ropomaciczem jest sterylizacja!!!!
A co do tego co nane napisała brzmi to może ostro ale delikatniej mówiąc chodzi o to że suczka po choć jednym porodzie jest bardziej narażona na ropomacicze niż taka która nigdy młodych nie miała

Poza tym te kwestie były już omawiane i nie ma czego powtarzać suczka Ladyyork już urodziła i nic tego nie zmieni więc lepiej dajmy jej rady dotyczące sprzedaży piesków i ich wychowania



Agata_B - 31-10-2007 13:41
Patikujek, suczka Ladyyork juz urodziła. 2 suczki - w tym jedna martwa i 4 zdrowe pieski.



Patikujek - 31-10-2007 13:53
Oj przepraszam źle to napisałam już poprawiam



tigrunia - 31-10-2007 14:06
Ja przed Jessi miałam bokserkę . Nigdy nie miała małych a jakoś ropomacicze ja dopadło!



ladyyork - 31-10-2007 14:16
Może ja się żle wyraziłam, było 5 szczeniaczków 3 pieski i dwie suczki -jedna suczka martwa , czyli zostały 3 pieski i 1 sunia



Patikujek - 31-10-2007 14:38
Ja nie napisałam że suczka która szczeniąt nie miała, na pewno też ropomacicza mieć nie będzie tylko że suczki które rodziły są bardziej na nie narażone, a jedyną 100% ochroną przed ropomaciczem jest sterylka



nane - 31-10-2007 17:01

Jedynym zabezpieczeniem przed ropomaciczem jest sterylizacja!!!!
A co do tego co nane napisała brzmi to może ostro ale delikatniej mówiąc chodzi o to że suczka po choć jednym porodzie jest bardziej narażona na ropomacicze niż taka która nigdy młodych nie miała

Poza tym te kwestie były już omawiane i nie ma czego powtarzać suczka Ladyyork już urodziła i nic tego nie zmieni więc lepiej dajmy jej rady dotyczące sprzedaży piesków i ich wychowania
przynajmniej jedna mnie zrozumiała :shake:
chodzi o to, że nie ma raczej powodów aby rozmnażać sukę bez rodowodu i produkować kolejne "kundelki"
YORKSHIRE TERRIERY NIE SĄ RASĄ WYMIERAJĄCĄ !!!!!!!
zresztą tak jak napisałam jeżeli ktoś kocha swoją suczkę ponad życie to lepiej żeby jej nie rozmnażał bo przez takie coś prędzej dostanie ona ropomacicze czy też inne choróbska które tak jak w przypadku ropo na pewno nie spotkają jej po sterylizacji
próbuję wam uzmysłowić, że bezsensowne rozmnażanie w 90% nie wpływa pozytywnie na zdrowie suki
mamy owczarkę po sterylizacji a wiecie dlaczego została wysterylizowana pomimo tego, że zrobiła warunki hodowlane, przeszła testy psychiczne i jest po szkoleniu PT1 i PO ??? Ponieważ nie jest ona suką doskonałą pod względem eksterieru a rozmnażanie jej nie wniosło by pożytku dla rasy

JEŚLI CHODZI O OSOBY KTÓRYCH NIE STAĆ NA YORKA
PROSZĘ BARDZO MOŻECIE SIĘ WYKAZAĆ
BO PRZEZ WASZĄ GŁUPOTĘ
TAK NAPRAWDĘ TYLE JEST TERAZ YORKÓW DO ADOPCJI
a wiecie dlaczego???
są to albo suczki wysterylizowane, albo te które już nie mogą rodzić lub też yorki właścicieli którzy kupili szczeniaczka na giełdzie nie zdając sobie sprawy, że ma on takie same wymagania jak normalny pies a nie tylko żywa zabawka




ladyyork - 31-10-2007 17:18
Już powiedziałam i nie będe powtażać nie rozmnożyłam suczki dla zarobku , albo że kogoś nie stać. Podiełam odpowiednie kroki co do zapewnienia im bytu i napewno nie pujdą do adopcji . Przeczytaj dokładnie umowe którą napisałam. POTEM KOMĘTUJ , a moich szczeniąt nie sprzedam na bazaże może ty tak robisz :angryy: ale nie ja.



Joasia&Fibi - 31-10-2007 17:28

przynajmniej jedna mnie zrozumiała :shake:

chodzi o to, że nie ma raczej powodów aby rozmnażać sukę bez rodowodu i produkować kolejne "kundelki"
YORKSHIRE TERRIERY NIE SĄ RASĄ WYMIERAJĄCĄ !!!!!!!
zresztą tak jak napisałam jeżeli ktoś kocha swoją suczkę ponad życie to lepiej żeby jej nie rozmnażał bo przez takie coś prędzej dostanie ona ropomacicze czy też inne choróbska które tak jak w przypadku ropo na pewno nie spotkają jej po sterylizacji
próbuję wam uzmysłowić, że bezsensowne rozmnażanie w 90% nie wpływa pozytywnie na zdrowie suki
mamy owczarkę po sterylizacji a wiecie dlaczego została wysterylizowana pomimo tego, że zrobiła warunki hodowlane, przeszła testy psychiczne i jest po szkoleniu PT1 i PO ???
Ponieważ nie jest ona suką doskonałą pod względem eksterieru a rozmnażanie jej nie wniosło by pożytku dla rasy

JEŚLI CHODZI O OSOBY KTÓRYCH NIE STAĆ NA YORKA
PROSZĘ BARDZO MOŻECIE SIĘ WYKAZAĆ
BO PRZEZ WASZĄ GŁUPOTĘ
TAK NAPRAWDĘ TYLE JEST TERAZ YORKÓW DO ADOPCJI
a wiecie dlaczego???
są to albo suczki wysterylizowane, albo te które już nie mogą rodzić lub też yorki właścicieli którzy kupili szczeniaczka na giełdzie nie zdając sobie sprawy, że ma on takie same wymagania jak normalny pies a nie tylko żywa zabawka Hmmm.....Cóż,właśnie wczoraj stałam sie "Mamusią" pięknej suczki w typie rasy Yorkshire terier,po pięknych rodzicach bez rodowodu i niezabardzo rozumiem o co te całe zamieszanie jesli chodzi o rasę...przecież to jakis paradoks...skoro my właściciele piesków bez rodowodów nie mozemy nazwac swioch milusunskich "yorkami" to moze mamy szczekające świnki morskie?Nierozumiem zabardzo właścicieli piesków z rodowodem,dlaczego na kazdym kroku i na kazdym forum wciskają jakies ciemnoty niedoświadczonym właścicielom?Przeciez pies to pies,kochamy je tak samo i tak samo o nie dbamy,a rodowód dla nas niczego nie zmienia.Po co mi pies z rodowodem skoro nie mam zamiaru,póki co,jeździc na wystawy itd.A mówienie,ze są bardziej narazone to jakies brednie,bo znam kilka takich piesków w róznym wieku i mają sie rewelacyjnie!!!Pozatym ryzyko jest takie samo!A zwykle pieseczki skoro są mieszanką różnych ras i różnych wad genetycznych,mimo,ze nie karmione Eukanubą i Royalem zazwyczaj mają się super....Nie posiadam wiedzy kynologicznej ale wydaje mi się to takie jakies dziwne,ze hodowcy psów rasowych piętnują hodowców psów bez metryki,czyżby chodzi o konflikt interesów?



Pegaza - 31-10-2007 18:09
Joasia to jest temat "rzeka"
nie ma sensu o tym pisać tyle Ci moge poradzić:p część ludzi uważa nasze psy za kundelki no i niech tak sobie myslą, mi to lotto;)



Kaladan - 31-10-2007 18:59
Fakt temat rzeka.
Ja tylko proszę o jedno. Zrozumcie, że rodowód nie jest po to "żeby chodzić na wystawy". A wystawy są po to żeby prowadzić selekcję hodowlaną (bo hodować znaczy polepszać a nie pomnażać!). Tyle.

Pies z rodowodem czy bez, każdy tak samo jest narażony na choroby. Dodatkowo, często kundelki są zdrowsze, z bardzo prostego powodu - bo nikt na nie nie chucha i nie dmucha i przeżywają tylko najsilniejsze i najzdrowsze (naturalna selekcja). Wiele ras psów było (jest) hodowanych w bliskim pokrewieństwie, co powoduje wzrost ryzyka wystąpienia pewnych wad genetycznych. Takie ryzyko zwiększa się jeszcze bardziej u ras modnych (york!) gdyż bywają hodowane byle jak i byle gdzie, byle więcej. Dodatkowo zwiększa się w przypadku szczeniaków bez rodowodu gdyż ich rodzice nie byli poddani selekcji, a skojarzenia zwykle są przypadkowe.

Ale nie wolno twierdzić, że pies rasy modnej zawsze będzie chory, a pies bez rodowodu zdechnie! Jestem zwolennikiem psów z rodowodem, ale nie możemy napadać ludzi którzy mają psy bez rodowodu i wmawiać im, że nasze psy nigdy nie chorują i zawsze są wzorcowe, bo to nie prawda.

Na rozmnożenie nierodowodowej yorczki (lub suni bez uprawnień hodowlanych) nie zdecydowałabym się z 3 powodów. Po pierwsze nie wnosi to nic dobrego dla rasy. Po drugie yorki miewają bardzo ciężkie porody (od cesarek po śmierć w trakcie lub po porodzie). Po trzecie bardzo bym się bała, że moje wychuchane dzieciaczki trafią w ręce pseudohodowców, bo uwierzcie, że oni potrafią się maskować...



mery - 31-10-2007 19:00
Myślę, że istotą tego forum nie jest poszukiwanie korzeni naszych piesków i zastanawianie się czy nasze pieski to jorki, psy w typie jorka, psy jorkopodobne czy kundelki.

Poza tym jeżeli wszyscy właściciele piesków jorkopodobnych mieliby uciec z wątków dla grupy 3 psów i przenieć się tam gdzie są kundelki to obawiam się, że mało osób by tu zostało do rozmowy.....

Dziś żałuję, że nie mam pieska z metryczką. No, ale nic już nie zrobię. Spagulca kocham nad życie i tyle!



Patadi - 31-10-2007 19:13
Tak sobie popatrzyłam w stronkę hodowli Nane i stwierdzam że jedna z suń rodziła 3 lata pod rząd. Co rok miała miot.Czyżby u rodowodowej suni nie było strachu przed ropomaciczem?



Agata_B - 31-10-2007 22:23

Fakt temat rzeka.
Ja tylko proszę o jedno. Zrozumcie, że rodowód nie jest po to "żeby chodzić na wystawy". A wystawy są po to żeby prowadzić selekcję hodowlaną (bo hodować znaczy polepszać a nie pomnażać!). Tyle.

Pies z rodowodem czy bez, każdy tak samo jest narażony na choroby. Dodatkowo, często kundelki są zdrowsze, z bardzo prostego powodu - bo nikt na nie nie chucha i nie dmucha i przeżywają tylko najsilniejsze i najzdrowsze (naturalna selekcja). Wiele ras psów było (jest) hodowanych w bliskim pokrewieństwie, co powoduje wzrost ryzyka wystąpienia pewnych wad genetycznych. Takie ryzyko zwiększa się jeszcze bardziej u ras modnych (york!) gdyż bywają hodowane byle jak i byle gdzie, byle więcej. Dodatkowo zwiększa się w przypadku szczeniaków bez rodowodu gdyż ich rodzice nie byli poddani selekcji, a skojarzenia zwykle są przypadkowe.

Ale nie wolno twierdzić, że pies rasy modnej zawsze będzie chory, a pies bez rodowodu zdechnie! Jestem zwolennikiem psów z rodowodem, ale nie możemy napadać ludzi którzy mają psy bez rodowodu i wmawiać im, że nasze psy nigdy nie chorują i zawsze są wzorcowe, bo to nie prawda.

Na rozmnożenie nierodowodowej yorczki (lub suni bez uprawnień hodowlanych) nie zdecydowałabym się z 3 powodów. Po pierwsze nie wnosi to nic dobrego dla rasy. Po drugie yorki miewają bardzo ciężkie porody (od cesarek po śmierć w trakcie lub po porodzie). Po trzecie bardzo bym się bała, że moje wychuchane dzieciaczki trafią w ręce pseudohodowców, bo uwierzcie, że oni potrafią się maskować...
Tu się nie zgodzę.
Kto powiedział, że suka z rodowodem nie miewa ciężkich porodów?
Kto powiedział, ze psy z rodowodem nie trafiają do pseudohodowli?
Znam masę yorków ze znanych hodowli, które są używane jako "maszynka do rodzenia szczeniaków"...
Pseudo potrafią się maskować, ale wg to już widać czy to pseudo czy dobry człowiek, który chce mieć psa, bo je kocha.



Strona 2 z 3 • Zostało wyszukane 561 wyników • 1, 2, 3

.

 

 

 

 

 

 

Š Copyright a teraz, drogie dzieci, moĹźecie pocałować mnie w pupę.All Rights Reserved
 

 

Design by: DesignersPlayground